On my way back I just had to stop and take a few pics in the sunset. I love the sunset. I think it makes everything look different, more magical. My outfit was nothing fancy - just a blue plaid shirt that ♥'s Mom wanted to throw out but I decided to rescue it LOL ;) paired with a faux fur gilet and not one but TWO HATS haha! ;) I bought the crochet one about a year ago on sale but it just didn't look right on my head. I got a black beanie this year and only yesterday morning I figured out that they would look perfect together. And you know what? I think I was right! HA! :D
Ps. I have the same pose in nearly all the pics, because "I was the only one, staring at the sun..." ;)
♥
Jak ogromnie ważne jest obecność w życiu ludzi, przy których możemy być zupełnie szczerzy? Być totalnie sobą? Wczoraj pojechałam odwiedzić przyjaciółkę, która przyjechała ze szkoły na weekend. Jest jedną z najbliższych mi osób i zawsze mnie zadziwia fakt, że nawet jeśli nie mamy kontaktu przez dłuższy czas, jak w końcu się spotkamy, zaczynamy rozmowę praktycznie w momencie, w którym ją wcześniej skończyłyśmy. ;) Zawsze jest o czym pogadać i myślę, że właśnie na tym polega prawdziwa przyjaźń. :)
W drodze powrotnej po prostu musiałam się zatrzymać i zrobić parę fotek w świetle zachodzącego słońca. Uwielbiam zachody słońca. Wydaje mi się, że w tym świetle wszystko wygląda inaczej, bardziej magicznie. Nie byłam ubrana jakoś wyjątkowo - miałam na sobie kraciastą, niebieską koszulę, (którą Mama ♥ chciała wyrzucić, ale ją uratowałam hehe), kamizelkę ze sztucznego futra i nie jedną, a DWIE czapki! ;) Ażurową kupiłam rok temu na wyprzedaży, ale nie wyglądała na mnie najlepiej. :/ Czarną kupiłam w tym roku, a dopiero wczoraj rano wykombinowałam, że razem będą wyglądały najlepiej. I wiecie co? Myślę, że miałam rację! HA! :D
Ps. Prawie na wszystkich fotkach jestem w tej samej pozycji, bo gapiłam się z wielką radością w samo Słońce! :)
Wearing / Mam na sobie:
Jacket/Kurtka - Primark
Faux Fur Gilet/ Kamizelka ze sztucznego futra - random shop
Shirt/ Koszula - Ralph Lauren - rescued from the trash/uratowana przed wyrzuceniem ;)
Jeans - C&A
Shoes/ Buty - Freddie's
Necklace/ Naszyjnik - Primark
Crochet Hat/ Ażurowa czapka - C&A
Beanie/ Czarna czapka - H&M
Scarf/ Szalik - AgneseFF
Bag/ Torba - Funk ' n ' Soul
(the reason I'm not giving prices in this post is simple - I can't remember them ;) /
powód, dla którego nie podaję cen w tym poście jest prosty - nie pamiętam ich ;)
+
=
![]() | ||
| These boots are so cool (minus the dirt but you have to excuse me - the snow is melting and the mud is everywhere). Unlike other sheepskin boots, these have a special coat which makes them waterproof! :) / Te kozaki są świetne (oczywiście jak są czyste, ale musicie mi wybaczyć - śnieg topnieje i błoto jest dosłownie wszędzie). W odróżnieniu od innych kozaków ze skóry baraniej, te mają specjalną powłokę, która sprawia, że są nieprzemakalne! :) |


















