Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Freddie's. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Freddie's. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 marca 2012

I Give Up

And I fought really hard!!! I mean with pastels, which are EVERYWHERE at the moment! To be honest I am a bit tired of seeing them on the net, in the papers and on the streets and I didn't really want to give in to this frenzy. But, this morning it happened quite unconsciously. I kind of put everything together spontaneously and, because the weather is totally unpredictable these days, I needed one more layer. I used ♥'s mint sweater. I respect my ♥ a lot for being a man enough to wear colors and even pastels without much fuss. He's not afraid of them and, what's more important, he totally knows how to pull them off. And thanks to his colorful wardrobe I could wear ubiquitous pastels myself today. :)


Poddaję się. A walczyłam naprawdę zawzięcie!!! Mam na myśli pastele, które można zobaczyć ostatnio ABSOLUTNIE WSZĘDZIE. Jeśli mam być zupełnie szczera to jestem już trochę zmęczona oglądaniem ich na każdym kroku w internecie, gazetach i na ulicach i nie chciałam za bardzo poddać się temu szaleństwu. No ale dziś rano wszystko potoczyło się dość niezamierzenie. Ubrałam się, a ponieważ pogoda jest ostatnio totalnie nieprzewidywalna, potrzebowałam jeszcze jednej warstwy. Użyłam do tego celu miętowego swetra z szafy ♥. Bardzo podziwiam mojego ♥, że jest wystarczająco męski, aby nosić kolorowe, a nawet pastelowe ciuchy bez zbędnych ceregieli. Nie boi się ich, a co najważniejsze, dokładnie wie jak je nosić. I dzięki jego kolorowej szafie ja mogłam dziś poddać się wszechobecnie panującym pastelom. :)
 I started out like this: ballerinas, sunnies and all. It turned out to be too chilly though...
 
Zaczęłam dzień w baletkach i okularach przeciwsłonecznych, ale okazało się, że jest jednak troszkę za zimno...

I love me some folklore :) / Uwielbiam folklor :)

 ... so I had to add the scarf...
... więc musiałam dodać szalik...

 ... and some warmer shoes...
... i niestety cieplejsze buty...



... and this is the shirt that was hiding under the sweater before I came to work. It's another thing rescued by me from being thrown away by ♥'s mam. ;)
 
 ... a to koszula, która przed przyjściem do pracy chowała się pod swetrem. To kolejna rzecz uratowana przeze mnie przed wyrzuceniem przez mamę ♥. ;)



 It was warm enough at work to get rid of the sweater and scarf and change the shoes back to ballet pumps. That is why I love layering at this time of the year. :)
W pracy było na tyle ciepło, że mogłam się pozbyć swetra i szalika oraz zmienić buty z powrotem na baletki. Właśnie dlatego lubię ubierać się warstwowo o tej porze roku. :)


Wearing / Mam na sobie: 
Sweater / Sweter - Tommy Hilfiger/second hand - 3,50zł/around 1Euro
Acid wash jeans / Marmurkowe jeansy - Bershka - 80zł/20Euro
Sunnies / Okulary - New Yorker
Earrings / Kolczyki - random shop in Zakopane
Ballet pumps / Baletki - Bershka - ?
Bag / Torebka - Reserved % - 25zł/around 6Euro
Scarf / Szalik - podziemia koło Dworca Gł w Krakowie - 10zł
Pink boots / Różowe kozaki - Freddie's - http://freddies.pl/
Shirt / Koszula -  ♥'s attic / strych u ♥ - 0zł

Karola

sobota, 10 marca 2012

Moo Moo Cow (I Am Gifted)

 I was so gifted this week! :) And no, I don't mean I discovered something, any new talent or whatever LOL ;) I just mean I got some gifts from ♥ ;) That includes my new furry boots (not long will I wear them this year I guess but they will be just perfect for next winter season!) and a lovely heart bracelet. I was nagging for these boots for a while so I'm very, VERY happy with them. They are so warm and comfy and the cow skin design is just WILD :) So cool! And the bracelet is just so simple and beautiful. Loves it! :)


Zostałam w tym tygodniu obdarowana przez ♥. :) Dostałam w końcu futrzane kozaki, o które już go dobrą chwilę męczyłam (co prawda zbyt długo ich już raczej w tym sezonie nie ponoszę, ale na następny sezon zimowy będą idealne!) i śliczną bransoletkę. Jestem superzadowolona z butów. Są cieplutkie i megawygodne, a wzór krowiej skóry jest po prostu obłędny! :) Bransoletka natomiast jest cudna w swojej prostocie! Uwielbiam! :) 

So funny how my shadow looks like a man's shadow! ;) Gotta think about growing that hair of mine back long! ;) / Jak śmiesznie wygląda mój cień - jak cień faceta haha ;) Muszę chyba pomyśleć o zapuszczeniu włosów ;)
It's still cold so I haven't put my warm sweaters away just yet ;) / Nadal jest zimno, więc jeszcze nie schowałam grubaśnych swetrzysk na dno szafy ;)
 






Wearing / Mam na sobie:
Sweater - H&M
Jeans - Diesel/second hand
Boots/ Kozaki - Freddie's - gift/prezent
Necklace/ Naszyjnik - New Look
Bracelet/ Bransoletka - House

Karola

niedziela, 4 marca 2012

Staring At The Sun

How important is having people in your life you can be completely honest around? Be totally yourself? Yesterday I went to visit a friend of mine, who came back home from school for the weekend. She's one of my closest friends and I am always amazed how we can be out of touch for quite a while and then we meet and we pick up exactly where we left off. :) I guess this is what the real friendship is about.
On my way back I just had to stop and take a few pics in the sunset. I love the sunset. I think it makes everything look different, more magical. My outfit was nothing fancy - just a blue plaid shirt that ♥'s Mom wanted to throw out but I decided to rescue it LOL ;) paired with a faux fur gilet and not one but TWO HATS haha! ;) I bought the crochet one about a year ago on sale but it just didn't look right on my head. I got a black beanie this year and only yesterday morning I figured out that they would look perfect together. And you know what? I think I was right! HA! :D
Ps. I have the same pose in nearly all the pics, because "I was the only one, staring at the sun..." ;)



Jak ogromnie ważne jest obecność w życiu ludzi, przy których możemy być zupełnie szczerzy? Być totalnie sobą? Wczoraj pojechałam odwiedzić przyjaciółkę, która przyjechała ze szkoły na weekend. Jest jedną z najbliższych mi osób i zawsze mnie zadziwia fakt, że nawet jeśli nie mamy kontaktu przez dłuższy czas, jak w końcu się spotkamy, zaczynamy rozmowę praktycznie w momencie, w którym ją wcześniej skończyłyśmy. ;) Zawsze jest o czym pogadać i myślę, że właśnie na tym polega prawdziwa przyjaźń. :)
W drodze powrotnej po prostu musiałam się zatrzymać i zrobić parę fotek w świetle zachodzącego słońca. Uwielbiam  zachody słońca. Wydaje mi się, że w tym świetle wszystko wygląda inaczej, bardziej magicznie. Nie byłam ubrana jakoś wyjątkowo - miałam na sobie kraciastą, niebieską koszulę, (którą Mama   chciała wyrzucić, ale ją uratowałam hehe), kamizelkę ze sztucznego futra i nie jedną, a DWIE czapki! ;) Ażurową kupiłam rok temu na wyprzedaży, ale nie wyglądała na mnie najlepiej. :/ Czarną kupiłam w tym roku, a dopiero wczoraj rano wykombinowałam, że razem będą wyglądały najlepiej. I wiecie co? Myślę, że miałam rację! HA! :D
Ps. Prawie na wszystkich fotkach jestem w tej samej pozycji, bo gapiłam się z wielką radością w samo Słońce! :)




Wearing / Mam na sobie:
Jacket/Kurtka - Primark
Faux Fur Gilet/ Kamizelka ze sztucznego futra - random shop
Shirt/ Koszula - Ralph Lauren - rescued from the trash/uratowana przed wyrzuceniem ;)
Jeans - C&A
Shoes/ Buty - Freddie's
Necklace/ Naszyjnik - Primark
Crochet Hat/ Ażurowa czapka - C&A
Beanie/ Czarna czapka - H&M
Scarf/ Szalik - AgneseFF 
Bag/ Torba - Funk ' n ' Soul

(the reason I'm not giving prices in this post is simple - I can't remember them ;) /
powód, dla którego nie podaję cen w tym poście jest prosty - nie pamiętam ich ;)


  
+
 
 =
 

These boots are so cool (minus the dirt but you have to excuse me - the snow is melting and the mud is everywhere). Unlike other sheepskin boots, these have a special coat which makes them waterproof! :) / Te kozaki są świetne (oczywiście jak są czyste, ale musicie mi wybaczyć - śnieg topnieje i błoto jest dosłownie wszędzie). W odróżnieniu od innych kozaków ze skóry baraniej, te mają specjalną powłokę, która sprawia, że są nieprzemakalne! :)


środa, 25 stycznia 2012

Lady in Red

These photos were taken a while ago by my ♥ (as per usual ;) when we were going out for pizza. I really like to ride His closet from time to time and wear his clothes with something that seems completely not suitable for them. Like these sequinned leggings. :) This time I stole his bright red jacket (in which I could probably be seen from the moon LOL) and his sweater. Paired them with leggings and the comfiest shoes I ever worn. :) Freddie's. I will post a link to the site with these beauties soon. It is currently under construction so stay tuned! :) I also love this bag from Funk'n'Soul - it's one of my very favourite pieces. 
Also today I discovered this contest on www.siemensfreshlook.pl, it's also called Lady in Red and I thought it would be funny to enter with my not-so-ladylike-outfit. ;) If you would like to vote for me - here's what you do:
CLICK  and press "głosuj" ;)
It should open in a "galeria" window
If it doesn't work, then... I'm screwed LOL ;)
Oh, I nearly forgot. OBVIOUSLY (wrr...) you have to log in. You can do it via FB or email and when you do, it should bring you back to the photo. (Well, should, but if it doesn't, just CLICK again)
Thanks :)
  ♥ 
Fotki z tego posta zostały zrobione już jakiś czas temu przez mojego ♥ (jak zwykle zresztą ;), gdy wybieraliśmy się na pizzę. Lubię czasem poszperać w Jego szafie i założyć coś męskiego w połączeniu z czymś, co na pierwszy rzut oka kompletnie do męskich rzeczy nie pasuje. Tak jak te cekinowe legginsy. :) Tym razem zakosiłam mu jasnoczerwoną kurtkę (w której prawdopodobnie widać mnie było z księżyca hehe) i sweter. Włożyłam do nich wspomniane legginsy i najwygodniejsze buty, jakie kiedykolwiek posiadałam. Freddie's. Strona Freddie's jest obecnie w trakcie "remontu", więc link podam nieco później. :) Torba-radio to jedna z moich ulubionych - zawsze wzbudza zabawne reakcje. ;)
Dzisiaj również odkryłam konkurs na stronie http://www.siemensfreshlook.pl. Obecna odsłona również nazwana jest Lady in Red, więc pomyślałam sobie, że będzie zabawnie spróbować swoich sił w tych moich męskich ciuchach. ;) Skoro fotki już zostały zrobione, wrzuciłam jedną do galerii konkursu. ;) Jeszcze nigdy nie brałam udziału w czymś takim. :) Jeśli ktoś miałby ochotę na mnie zagłosować, to można zrobić to tak:
KLIK i wcisnąć GŁOSUJ. 
Powinno od razu przekierować do fotki z galerii.
Jeśli tego nie zrobi to... no cóż. ;)
A, prawie zapomniałam. OCZYWIŚCIE (wrr...) trzeba się zalogować. Można to zrobić przez FB albo e-mail i po wszystkim powinno znów przekierować na fotkę. (POWINNO, hehe, a jak tego nie zrobi, to znowu trzeba KLIK nąć. ;)
Dziękuję.  :)

This is the photo I put up on the contest site / To jest fotka konkursowa :)
My furry friends / Moi futrzani przyjaciele :)


My sister brought me this key ring from her trip to Berlin. I use it as a zipper end. :) / Moja siostra przywiozła mi ten breloczek z wycieczki do Berlina. Używam go jako końcówki do zamka. :)

 
I am wearing / Mam na sobie:

Jacket/Kurtka - H&M (♥'s closet)/(szafa ♥)
Sweater/Sweter -  H&M (♥'s closet)/(szafa ♥)
Leggings - H&M % (can't remember the price/nie pamiętam ceny)
Beanie/Czapka - H&M % - 19,90zł/ok.4,5 Euro
Scarf/Szalik - second hand 2zł/ok.0,50 Euro
Polo neck/Golf - New Yorker/second hand 1zł/ok.0,20 Euro
Boots/Buty - Freddie's (a gift from ♥/prezent od ♥)
Gloves/Rękawiczki - random shop 15zł/ok.3,5 Euro
Bag/Torebka - Funk'N'Soul

Karola

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...