The second option works for me for the last month or so. :) It's absolutely freezing here so I donned my old puffy jacket and my favouritest snow boots in the world. I got them in a massive sale about three or four years ago.
I spent the whole day yesterday pushing the snow off the roof (there must have been a TON of it) and the whole body aches today, even the parts of muscles I din't even know existed. Nevertheless, I decided to tire it up in a gym even more so... off I go! ;)
Have a great weekend everybody! :)
♥
Myślę, że w życiu każdej kobiety jest czas na bycie elegancką i czas, aby było jej... ciepło! ;) Druga opcja jest mi bliższa przez ostatni miesiąc. :) Jest okropnie zimno więc noszę na okrągło moją starą puchową kurtkę i moje ukochane śniegowce. Dorwałam je jakieś 3-4 lata temu na mega-wyprzedaży. Wczorajszy dzień spędziłam na spychaniu śniegu z dachu (było tego pewnie z tonę) i boli mnie dzisiaj całe ciało, nawet mięśnie, o istnieniu których nie miałam pojęcia. Tak czy owak, zdecydowałam się pomęczyć je jeszcze bardziej w siłowni więc... lecę! ;)
Życzę wszystkim udanego weekendu! :)
Jacket/Kurtka - Nike% - 100Euro/50 Euro
Snow Boots/Śniegowce - Tommy Hilfiger% - 175Euro/55 Euro
Jeans - C&A - 50zł/12 Euro
Beanie/Czapka - H&M% - 19,90zł/5 Euro
Scarf/Szalik - random shop - 10zł/2,5 Euro
And here some pics from about 2 years ago. Yes, yes. Same garments. I am not a model, nor a celebrity, neither can I afford to wear different stuff every day or even, when it comes to my winter gear, every year. Normally I don't wear these clothes on a daily basis so I don't see anything wrong in wearing them for quite a while. Does anyone agree? :)
♥
A tu fotki sprzed dwóch lat. Tak, tak. Te same ciuchy. Nie jestem ani modelką, ani celebrytką, żeby nosić nowe rzeczy każdego dnia, zwłaszcza jeśli chodzi o ubrania zimowe, sportowe, których normalnie nie zakładam. Nie widzę więc nic złego w noszeniu tych samych rzeczy nawet przez parę lat. Czy ktoś się ze mną zgadza? :)An update on Ziutek (for the ones interested) :)
We went to the doctor last week and although he's not completely cured, the meds seem to be working so please keep your fingers crossed for the little fella :)
And thank you for all the support so far :)
♥♥♥
Nowe wieści o Ziutku (dla zainteresowanych) :)
W zeszłym tygodniu byliśmy u weterynarza na kontroli i pomimo że Ziut nie jest jeszcze zupełnie zdrowy, to wygląda na to, że lekarstwa powoli działają, więc bardzo prosimy o trzymanie kciuków za małego łobuza :)
I dziękujemy pięknie za dotychczasowe wsparcie :)































-001.jpg)
























