Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dunnes Stores. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dunnes Stores. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 stycznia 2013

Beetlejuice Beetlejuice Beetl...



I can’t seem to get back into my blogging routine. I feel like I’m blocked, which is weird, as I already gushed before how much fun blogging used to be for me. It just ain’t working anymore. I miss it greatly, to be honest, but I feel like I’ve lost the drive. Not only for blogging but for many more things. My mood is not the best recently and I thought the blog could help with it but I can’t make myself sit down and write. It was easier before to write down my thoughts. Now I have TONS of pics already uploaded on blogger, but no text to go along. Have any of you experienced such a thing? Or is it just me finishing my “blogger’s career”? The monochrome outfit is perfect to reflect my mood. I’ve heard that “beetlejuice pants” are a “no no” and a “fashion crime” and that “fashion police would arrest me for wearing them”, but do I look like I give a… ? ;)
♥ 

Nie mogę się zebrać w sobie i wrócić do regularnego blogowania (które tak naprawdę nigdy regularne nie było hehe). Czuję jakąś wewnętrzną blokadę, co jest dość dziwne biorąc pod uwagę fakt, że wcześniej rozwodziłam się nad tym jaką wielką frajdę sprawia mi blogowanie. Coś przestało działać. Jeśli mam być szczera to bardzo za tym tęsknię, ale jakoś straciłam motywację. W sumie nie tylko do blogowania. Mój nastrój nadal nie jest najlepszy i myślałam, że blog pomoże mi się ogarnąć, ale nie mogę się zmusić do tego, żeby usiąść i coś napisać. Żadna ze mnie wielka pisarka, ale wcześniej łatwiej było mi „przenieść myśli na papier (klawiaturę?)” ;) Mam masę zdjęć, które już nawet załadowałam na bloggera za „lepszych czasów”, ale żadnego tekstu, którym mogłabym je ozdobić. Czy komuś z Was przydarzyło się kiedyś coś takiego? Czy to tylko ja kończę po prostu moją „blogerską karierę”? Czarno-białe ciuchy całkiem nieźle oddają mój obecny nastrój. Słyszałam, że spodnie ,,sok z żuka” są absolutnie niedopuszczalne, są „przestępstwem modowym (z jakiegoś dziwnego powodu nie znoszę słowa „modowy”. Nie mam pojęcia dlaczego?)” i zostałabym za noszenie ich aresztowana przez „modową (znowu!) policję” na pierwszym rogu. Ale czy wyglądam, jakby mnie to obchodziło? ;)









Pants / Spodnie  - second hand

Hat / Czapka, Sunnies / Okulary – H&M %

Sweater – H&M, <3’s cl oset / szafa <3

Shoes / Buty – New Look <3

Earrings / Kolczyki – Tally Weijl

Bag / Torebka – Dunnes Stores

Gloves / Rękawiczki – random shop




 By the way - have you heard that Tim Burton is in talks of making Beetlejuice 2??? And Michael Keaton himself is interested in regaining the role of a crazy bio-exorcist??? EXCITED MUCH??? :D YAY! :)
♥
A przy okazji - słyszeliście, że Tim Burton przymierza się do nakręcenia Sok Z Żuka 2??? A sam Michael Keaton jest zainteresowany przyjęciem ponownie roli szalonego bio-egzorcysty??? Cieszycie się tak jak ja? :D



  Karola

wtorek, 24 lipca 2012

The Experiment


                              The Experiment / Eksperyment

Aaaah so this is one post I couldn't wait to share with you!!! :) It's gonna be quite a longish one but I want to explain everything thoroughly. I'm so excited!!! LOL ;)
I also want to start with saying thank you to my ♥, my Sis and my Mom, who helped with the pics and put up with me nagging for having my photo taken every day. I love YOU!
Ok, so here it is. No, I didn't discover America once again. Nor did I invent something. But the experiment I carried was so much fun. This is how it goes:
♥
Nie mogłam się doczekać, żeby podzielić się z Wami tym postem!!! :) Będzie on dość długi, ale chcę wszystko dokładnie wyjaśnić. Ależ jestem podekscytowana haha!!! ;)
Na samym początku chciałam podziękować mojemu ♥, mojej Siostrze i Mamci, którzy dzielnie pomogli poprzez robienie mi fotek i wytrzymywanie mojego jęczenia, aby tę fotkę zrobili. Kocham Was najmocniej!!!
Nie, nie odkryłam ponownie Ameryki ani nic nie wynalazłam, ale bawiłam się świetnie! :) A leciało to tak:

1. THE IDEA
I'm hopeless at packing. Period. I guess some of You could totally relate to that, huh? ;) I always take tons of stuff, loads of shoes, bags and accessories and I end up wearing 1/4 of them while I'm away. So this time I wanted to try something different. I came across many posts on different blogs using polyvore and other sites about how to mix and match limited amount of clothes while travelling, what to pack, etc. Fair enough, they're obviously helpful and all but... I wanted to try the real deal. :)
♥
1. POMYSŁ
Jestem beznadziejna w pakowaniu. Kropka. Zawsze zabieram tony ciuchów, milion par butów, torebki, dodatki itd., a w rezultacie zakładam na siebie 1/4 z tego co zabrałam. Tym razem chciałam spróbować czegoś innego. Wiele razy widziałam na innych blogach posty na temat: co zabrać w podróż, jak to ze sobą łączyć itd. Posty zrobione za pomocą polyvore lub innych stron tego typu. Nie mam absolutnie nic przeciwko nim, sama UWIELBIAM polyvore, ale chciałam spróbować jak to wychodzi w tak zwanym praniu. :)



2. THE PACKING
So I planned my packing meticulously, just as if I was making my sets on the web. Except this was for real... :) I decided to take literally few things that easily mix and match. That included:
- 1 pair of jeans (straight cut, easy to fold up or wear down)
- 1 pair of khaki Mango pants (for some reason I think khaki is such a versatile color - you can match it with just about anything)
- 1 pair of loose, cotton pants (mine are batik, which is so cool, and the colors on them are within the color palette I decided to take)
- 6 tank tops (2 white, 2 black, 1 stripey, 1 khaki)
- 1 printed t-shirt
- 1 white crochet sweater
- 1 white blazer
- 1 cropped jean jacket
- 1 suede cream color vest
- 1 ecru sheer and crochet blouse
- shoes: 1 pair of sandals, 1 pair of leather flip flops, 1 pair of neutral color ballet pumps
- bags: 2 small crossbody bags (orange and red), 1 tote bag (dark brown)
- black, white, red and orange jewelry + red and orange belt
- 1 orange scarf + 1 red bandana
- 2 pairs of sunnies (oversize and aviators)
- 1 orange umbrella ;)
Not much when you think about it and it looked like this:
♥
2. PAKOWANIE
Zaplanowałam moje pakowanie bardzo dokładnie. Zdecydowałam się na naprawdę niewiele rzeczy, ale takich, które mogłam ze sobą połączyć. Na to złożyły się:
- 1 para jeansów (proste nogawki, łatwe do podwijania, odwijania itd.)
- 1 para spodni Mango w kolorze khaki (z jakiegoś powodu wydaje mi się, że kolor khaki jest mega uniwersalny - można go połączyć niemal ze wszystkim)
- 1 para luźnych bawełnianych spodni (moje są farbowane techniką batiku a kolory pozostają w palecie tych, które wybrałam do spakowania)
- 6 koszulek na ramiączka (2 białe, 2 czarne, 1 w paski, 1 khaki)
- 1 t-shirt z nadrukiem
- 1 biały, ażurowy sweter
- 1 biała marynarka
- 1 krótka jeansowa kurtka 
- 1 kremowa, zamszowa kamizelka
- 1 przejrzysta bluzka w kolorze ecru z ażurowymi wstawkami
- buty: 1 para sandałków na koturnie, 1 para skórzanych japonek, 1 para baletek w neutralnym kolorze
- torebki: 2 małe (pomarańczowa i czerwona), 1 duży ciemnobrązowy kosz 
- biała, czarna, czerwona i pomarańczowa biżuteria + czerwony i pomarańczowy pasek
- 1 pomarańczowa chusta + 1 czerwona bandanka
- 2 pary okularów przeciwsłonecznych
- 1 pomarańczowa parasolka
Hmm, nie za wiele, a wyglądało to mniej więcej tak:


I think it was the first time ever that I could easily close my bag, without sitting on it or something ;)
♥
To był chyba pierwszy raz, kiedy zamknęłam torbę nie ściskając jej ani na niej nie siadając. ;)

3. THE ACTUAL EXPERIMENT
Well, I have to say I had tons of fun planning what to wear the next day and.. I didn't have a problem with it! I could easily do it for a few more days with those things! :)
♥
3. EKSPERYMENT WŁAŚCIWY
Muszę powiedzieć, że świetnie się bawiłam mając zaplanowane co założyć następnego dnia i nie mając z tym problemu! ;) Mogłabym spokojnie wytrzymać jeszcze parę dni z tym co miałam. :)

Day 1 / Dzien 1
 This is what I wore for the actual travel. Pure comfort. :)
(wearing: pants sh, leather flip flops Fredpoll, top Primark, jacket Morgan de Toi, tote bag Dunnes Stores %, sunnies Ralph Lauren, earrings hand made from South Africa)
To założyłam na podróż. Wygoda przede wszystkim. :)
(mam na sobie: spodnie sh, skórzane japonki Fredpoll, top Primark, kurtka Morgan de Toi, kosz Dunnes Stores %, okulary Ralph Lauren, kolczyki - rękodzieło z RPA) 
Day 2 / Dzien 2
Just a day on the town. 
(wearing: jeans United Colors Of Benetton sh, sandals sh, top Primark, blazer New Yorker, bag Reserved %, sunnies Primark, earrings - gift from ♥ 's mom, belt House %, necklace New Look ) 
Na dzień w mieście.
(mam na sobie: jeansy United Colors Of Benetton sh, sandałki sh, top Primark, żakiet New Yorker, torebka Reserved %, okulary Primark, kolczyki - prezent od mamy ♥, pasek House %, naszyjnik New Look )  

Day 3 / Dzien 3
 Another day in the city.
(wearing: jeans United Colors Of Benetton sh, ballet pumps Bershka, top Stradivarius - gift from Mom, suede vest C&A sh, tote bag Dunnes Stores %, sunnies Ralph Lauren, earrings - gift from a friend, bracelet - gift from Mom and Sis )  
Kolejny dzień w mieście.
(mam na sobie: jeansy United Colors Of Benetton sh, baleriny Bershka, top Stradivarius - prezent od Mamy, zamszowa kamizelka C&A sh, kosz Dunnes Stores %, okulary Ralph Lauren, kolczyki - prezent od koleżanki, bransoletka - prezent od Mamy i Siostry )   

Day 4 / Dzien 4
Another outfit for a travel.
(wearing:pants Mango % , ballet pumps Bershka, crochet sweater sh, earrings - gift from ♥ 's mom, belt House %)   
Następny strój na podróż.
(mam na sobie: spodnie Mango % , baleriny Bershka, ażurowy sweter sh, kolczyki - prezent od mamy ♥, pasek House %) 

 Day 5 / Dzien 5
Back in my hometown, wearing the best T-shirt I own! ;)
(wearing: jeans United Colors Of Benetton sh, ballet pumps Bershka, t-shirt New Look Men - from Olga, blazer New Yorker, bag Reserved %, sunnies Primark, earrings - gift from ♥ 's mom, belt House %, bandana AgneseFF, bracelets ?)
W mojej kochanej mieścinie, w moim ulubionym tiszercie! ;)
(mam na sobie: jeansy United Colors Of Benetton sh, baleriny Bershka, t-shirt New Look Men - od Olgi, żakiet New Yorker, torebka Reserved %, okulary Primark, kolczyki - prezent od mamy ♥, pasek House %, bandana AgneseFF, bransoletki ?)

Day 6 / Dzien 6 
Pizza with Sis.
(wearing:pants Mango % , sandals sh, top AgneseFF, necklace A-Wear, belt Mohito %, bag Primark, jacket Morgan de Toi, sunnies Primark)  
Pizza z Siostrą.
(mam na sobie:spodnie Mango % , sandałki sh, top AgneseFF, naszyjnik A-Wear, pasek Mohito %, torebka Primark, kurtka Morgan de Toi, okulary Primark)  

 Day 7 / Dzien 7
Pictures, also with Sis. ;)
(wearing:pants Mango % , ballet pumps Bershka, top Primark, scarf Primark, belt Mohito %, bag Primark, jacket Morgan de Toi, earrings hand made from SA)   
Kino, także z Siostrą. ;)
 (mam na sobie:spodnie Mango % baleriny Bershka, top Primark, chusta Primark, pasek Mohito %, torebka Primark, kurtka Morgan de Toi, kolczyki - rękodzieło z RPA) 
Day 8 / Dzien 8
Sunday lunch with the Family. (This necklace is my name day gift from Sis. Although it wasn't included in my plan, I just couldn't NOT wear it haha! )
(wearing:pants Mango % , sandals sh, top C&A, necklace H&M, belt Mohito %, bag Primark, blazer New Yorker)   
Niedzielny obiad z rodzinką. (Ten naszyjnik to prezent imieninowy od Siostry. Mimo że nie był w planie, po prostu nie mogłam go nie założyć!)
(mam na sobie:spodnie Mango % , sandałki sh, top C&A, naszyjnik H&M, pasek Mohito %, torebka Primark, żakiet New Yorker) 


Day 9 / Dzien 9
 On the way back.
 (wearing: pants sh, leather flip flops Fredpoll, top C&A, jacket Morgan de Toi, tote bag Dunnes Stores %, sunnies Ralph Lauren, earrings hand made from South Africa)
W drodze powrotnej.
 (mam na sobie: spodnie sh, skórzane japonki Fredpoll, top C&A, kurtka Morgan de Toi, kosz Dunnes Stores %, okulary Ralph Lauren, kolczyki - rękodzieło z RPA) 

4. THE CONCLUSION
- Blazer is a must. It's such a versatile piece it goes with almost anything. If you go away, you need a blazer in your suitcase.
- One blazer ain't enough. I mean it was ok as I could wash it at my Mum's but if you go somewhere random where washing is not an option, take two blazers. Period. 
- Neutral or even nude ballet pumps are a great option. They go with basically any outfit and there is no color clash. They are also good for cooler weather. :)
- Leather flip flops are better than colorful ones - for the same reason as above.
- Accessorize, accessorize, accessorize!!! Accessories don't weigh much and they also don't take much of that precious luggage space. If you pack basic, neutral color clothes, you can get away with bright accessories. I chose red and orange but oviously the colors are up to You. :)
- Three pairs of shoes are defo enough. If you plan some serious evening outings - add stilettos, but also try to make them match the rest of your clothes (I guess black or nude is the key).
- I used to pack sets of clothes, e.g. this bag for these shoes, pants and top etc. Four sets and you can wave your suitcase space goodbye. Now I try to think what matches what and follow that key.
- Pieces that don't crease are the best! Except for the blazer, I didn't have to iron my clothes at all! :D
♥
4. PODSUMOWANIE
 - Żakiet musi się koniecznie znaleźć w walizce. Jest to tak uniwersalna część garderoby, że można go założyć praktycznie do wszystkiego.
- Jeden żakiet to za mało. Mnie się udało, bo mogłam swój uprać u Mamy, ale jeśli jedziesz gdzieś, gdzie nie ma mowy o praniu, weź dwa żakiety. Kropka.
- Baletki w kolorze neutralnym, a nawet nude, to doskonała opcja. Nie gryzą się z żadnymi kolorami i są odpowiednie na chłodniejsze dni (a właśnie takie niestety mi się trafiły)
- Skórzane japonki są lepsze niż kolorowe - z tego samego powodu co powyżej. :)
- Diabeł tkwi w szczegółach, w tym wypadku w dodatkach. ;) Biżuteria i inne dodatki nie ważą wiele i nie zajmują zbyt dużo cennego miejsca w walizce. Jeśli zapakujesz ciuchy w neutralnych kolorach, możesz poszaleć z kolorowymi dodatkami. Ja wybrałam czerwone i pomarańczowe, ale oczywiście wybór kolorów zależy od indywidualnych preferencji. :)
- Trzy pary butów to świat i ludzie. ;) Chyba że planujesz jakieś poważne wieczorne wyjścia - zabierz szpilki, ale postaraj się, by również pasowały do reszty (przypuszczam, że czarne, klasyczne szpile lub w kolorze nude sprawdzą się doskonale).
- Kiedyś zawsze pakowałam ciuchy zestawami, np.buty, torebkę, dodatki do konkretnego zestawu itd. Cztery takie zestawy i możesz się pożegnać z miejscem w walizce. Tym razem zastanawiałam się jak każdą z rzeczy można między sobą połączyć i pakowałam wg tego klucza.
- Ciuchy z materiałów, które się nie gniotą, są najlepsze!!! (uwielbiam te portki Mango - zero zagnieceń!) Poza żakietem, nie musiałam prasować NIC! HA! ;) 

Last but not least – what do you think about it? Obviously if you have made it till the end of this monster of a post! ;)

A co Wy o tym myślicie? Oczywiście jeśli udało Wam się dotrwać do końca tego wielgachnego posta! ;)

Karola

Ps.
I also made sets on polyvore based on the same idea and same kind of clother. You can see them HERE.
Stworzyłam również zestawy na polyvore, oparte o tę samą ideę i ten sam rodzaj ubrań. Można je zobaczyć TU.

Karola

czwartek, 29 marca 2012

Owl Wisdom

Do You get that sometimes? You buy something you're not really sure about, then it spends AGES at the bottom of your wardrobe, and one day... it just feels RIGHT! :) I had that with this dress. I bought it last year, as I'm a huge lover of grandma's style dresses, but I wasn't totally sure about it. This year though, here it is. :)
Also in this post I'd like to share my obsession with owls. It started almost six years ago in TOP SHOP, before anyone even thought of wearing them. ;) Now they are everywhere, in all the shapes and sizes. :) I don't even know how it happened that I have so many of them, but I'll defo keep the collection growing. Maybe they'll share their wisdom with me one day...? ;)

♥

Wy też tak czasem macie? Kupicie coś, do czego do końca nie jesteście przekonani, później siedzi to WIEKI na dnie szafy, a któregoś dnia po prostu... pasuje idealnie! :) Ja tak właśnie miałam z tą sukienką. Kupiłam ją w zeszłym roku, jako że uwielbiam babciowe sukienki, ale do końca nie byłam do niej przekonana. W tym roku jednak to zupełnie inna historia. ;)
W tym poście chciałabym również podzielić się moją obsesją na punkcie sów. Wszystko zaczęło się prawie sześć lat temu w TOP SHOPie, zanim ktokolwiek jeszcze pomyślał o noszeniu sowiej biżuterii. Teraz sowy panoszą się wszędzie, we wszystkich kształtach, rozmiarach i kolorach. Nawet nie wiem jak i kiedy to się stało, że tyle ich nazbierałam, ale nie zamierzam przestawać. Może kiedyś podzielą się ze mną odrobiną sowiej mądrości...? ;)




 Some people asked me how did I do that LOL ;) It's a headband, but the color is so similar to my own hair haha! ;)
♥
Czasem ludzie pytają mnie, jak to jest zrobione, czy może mam takie długie pasemko haha! ;) To tylko opaska, a przypadkiem ma kolor prawie identyczny jak moje włosy ;)
  I am wearing / Mam na sobie:
Dress / Sukienka - Indiska - second hand - 10zł/2,5Euro
Jacket / Kurtka - random shop % - 50zł/12Euro
Headband / Opaska - C&A% - 4zł/1Euro
Bag / Torba - koszyk - Dunnes Stores - ok.20zł/5Euro
Buty/Shoes, Belt/Pasek - Primark

 This is my whole Owl Collection (so far) :)
♥
Oto cała moja Kolekcja Sów (jak na razie) :)
 Two biggest ones / Dwa największe egzemplarze
On the left / Po lewej - H&M%
On the right / Po prawej - Camaieu% - 56zł 14zł
 These two beauties started the collection around 6 years ago. Both from TOP SHOP
♥
Te dwie ślicznotki zapoczątkowały kolekcję jakieś 6 lat temu. Obie z TOP SHOPu.
 These are two souvenirs from last year's trip to Barcelona. The one on the left is from a random shop, the one on the right is from Bershka.
♥
To są dwie pamiątki z zeszłorocznej wycieczki do Barcelony. Ta po lewej pochodzi z małego butiku, ta po prawej z Bershki.
 My favourite threesome from New Look :) / Mój ulubiony trójkącik z New Look'a. :)
 Gifts: earrings on the left from a friend from work, necklace in the center from my Sister, earrings on the right from my Mum. :)
♥
Prezenty: kolczyki po lewej od koleżanki z pracy, naszyjnik w środku od Siostry, kolczyki po prawej od Mamusi. :)
 The tiniest ones in the collection. The ones on the left are from Mum, they're from Orsay and they are smaller than my smallest fingernail. :) The lovelies on the right are from a random shop.
♥
Moje maciupki. :) Te po lewej dostałam od Mamusi, są z Orsay'a i do tego wszystkiego są mniejsze od mojego najmniejszego paznokcia. :) Te śliczności po prawej są z małego buticzku.
 These ones I bought for myself in Orsay. / Te sprezentowałam sobie sama w Orsay'u. :)
 My favourite ring came with me also from Barcelona last year. From Primark. 
♥
 Mój ulubiony pierścionek również przyjechał ze mną z Barcelony w zeszłym roku. Primark
 This little lady is from River Island. I adore her! :)
♥
Ta maleńka panienka jest z River Island. Uwielbiam ją! :)
 Another gift. I got this watch from my lovely friends on my birthday last year. It was such a surprise! They know me so well! I was really touched! :)
♥
I jeszcze jeden prezent. Dostałam ten zegarek w zeszłym roku na urodziny od moich cudownych przyjaciół. Niesamowita niespodzianka! Naprawdę świetnie mnie znają. Byłam mega wzruszona! :) 

And last but not least - one of my fav owl pics haha! :)
A na koniec jedna z moich ulubionych fotek! :)

 Karola






LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...